Czasami problem braku apetytu zaczyna się bardzo wcześnie. Zdarza się również, że za brak apetytu u maluszka odpowiada mama. Brzmi to trochę strasznie, bo w jaki sposób mama może mieć wpływ na brak apetytu dziecka? Otóż wpływ na to może mieć dieta mamy. Zacznijmy jednak od początku.

Gdyby niemowlęta mogły wyrazić swoje gusta smakowe, z całą pewnością wiele mam usłyszałoby, że ich mleko jest po prostu niedobre. Niestety dzieci nie mogą wprost wyrazić swoich opinii, dlatego bardzo ważne jest, aby pamiętać, że to, co jemy, wpływa na smak pokarmu. Smak pokarmu zaś, wpływa na apetyt naszej pociechy. Dlatego też, jeśli dziecko je mało i niechętnie warto zastanowić się, czy nasza dieta nie ma na to wpływu. Można również przypomnieć sobie, jakie produkty składały się na dietę przed karmieniem. Jeśli w jadłospisie pojawił się grejpfrut lub rzodkiewka, możliwe, że maluszek wyczuwa gorzki posmak i właśnie dlatego je niechętnie.

Poczucie smaku u dziecka kształtuje się stopniowo, jednak już od pierwszego dnia po narodzinach, maluch uczy się poznawać smaki i przygotowuje się do próbowania nowych pokarmów. Pierwszy smak, jaki poznajemy w swoim życiu, to smak słodki. Niewiele osób wie, że odczuwamy go już w życiu płodowym. Płód bowiem reaguje na smak wód płodowych. Słodki smak zachęca go do ich połykania, inne smaki hamują ten odruch. Warto pamiętać o tym, że wiedza o smakach odczuwanych przez nasze pociechy w znacznym stopniu pomoże nam odpowiednio przygotowywać się do karmienia, poprzez właściwe układanie posiłków.